Nawet gdybym wysmażył długi i wielki artykuł to i tak nie oddałby on tego, co zdarzyło się przez te ostatnie tygodnie, gdy nie pisałem! Ktoś tu jeszcze zagląda? :)
To będzie relacja! – Długi weekend majowy w Górach Stołowych był pełen przygód i mogłem się poczuć jak ktoś, o kogo cały czas Ktoś się troszczy!
Na czarną godzinę gromadzę inspiracje – W czasie, gdy jest ciężko, lub by wybić się z stanu ‘bezczucia’ zaglądam właśnie do tego katalogu. Parę takich linków wrzucę dziś na ten świąteczny czas.
Na różne wydarzenia można się przygotować, a jednak nigdy nie być gotowym…
Krótkie wieści: Nowy kawałek! Tym razem nie jest mój, ja zrobiłem podkład rytmiczny – sample i dograłem bębny, a Ramir skomponował ‘część właściwą’. Utworku można posłuchać tu. Sporo teraz u mnie muzyki filmowej… wróciłem do korzeni: Hansa Zimmera :)
Nie wiem jak jest w życiu innych ludzi, ale w moim jest tak, że zazwyczaj niespodziewane, niechciane atrakcje schodzą się razem z kolegami, w dużych grupach, jakby chciały przetestować, w jakim jestem miejscu w życiu…
Styczeń w sporej części przechorowałem, luty to znowu czas przygotowywań do ważnego dla mnie wydarzenia, a tu stuknął marzec i czuję się tak jakby ten rok właśnie się zaczął… :)
Księżniczka zabrała mnie ostatnio na wizytę do Pana Irydologa, który nas obejrzał, by wyznać że przede wszystkim mam zakwaszony organizm. Czytam sobie teraz o tym, a po tej wizycie ogólnie czytamy sobie o odżywianiu, zdrowiu i tym, czego potrzebuje nasz organizm… zdumiewające!
Ile to razy się Wam zdarzyło, że ktoś na pytanie ‘co słychać?’ odpowiedział ‘eee stara bida’? A może nam też się przytrafia tak powiedzieć? :)
Troszkę się do tego zbierałem, ale ostatecznie wczoraj kupiłem darbukę, czyli dość niewielki, ale krzykliwy bębenek! Dzisiaj nagrałem prosty utworek na djembe i darbukę. Zawsze chciałoby się lepiej, ale uważam to za niezłe ćwiczenie z cyklu: mknij przez dwie minuty i ani razu się nie pomyl! Utworek do odsłuchania tu - war. A ostatnie moje odkrycie [...]
-
Kategorie